PARP | Wspieramy e-Biznes | Portal Innowacji | Akademia PARP | KSU | EEN | Promocja Postaw Proinnowacyjnych | Inwestycja w kadry | Pozostałe portale
Polski Most Krzemowy
Technologie Kosmiczne
CIP
Firmy rodzinne
Telepraca
BKL
Zarzadzanie kompetencjami w MSP
E-punkt
Instrument Szybkiego Reagowania
Partnerstwo Publiczno-Prywatne
Biznes dla Edukacji
Kapital Ludzki jako element wartosci przedsiebiorstwa
RSS | Newsletter | Kontakt | Linki   YouTube   BIP   En
 
Instrument Szybkiego Reagowania

Co inni sądzą o autodiagnozie?

Darmowa autodiagnoza firmy na stronie PARP

Jeśli przedsiębiorca chce bezpłatnie dokonać audytu kondycji finansowej firmy i na tej podstawie sprawdzić perspektywy rozwoju, to może skorzystać z systemu zamieszczonego właśnie na stronie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Aplikacja umożliwia również porównanie konkurencji – w branży czy w regionie.

Właśnie na stronie internetowej PARP (https://autodiagnoza.parp.gov.pl) oraz Ministerstwa Gospodarki zamieszczono darmowy program dla firm, który nazwano narzędziem do autodiagnozy firm. Jest dostępny dla wszystkich firm, od małych do dużych, działających w branżach określonych w PKD. Narzędzie jest darmowe i anonimowe. Firma, która zechce skorzystać z aplikacji, najpierw musi się zalogować i stworzyć swój profil.

– To naprawdę innowacyjna propozycja, pozwala nie tylko na monitoring kondycji finansowej przedsiębiorstwa, ale na wykrycie potencjalnych zagrożeń – uważa Sławomir Powierża z WYG International, który na zlecenie PARP współtworzył program. Tłumaczy, że model pozwala na diagnozę podstawowych wskaźników finansowych firmy, pod warunkiem podania przez firmę danych z trzech ostatnich lat obrotowych. Dodatkowo aplikacja umożliwia dwa porównania sytuacji firmy. Pierwsze pozycjonuje wyniki na tle branży – tu wykorzystywane są wskaźniki opracowane dla poszczególnych działów gospodarki przez ekspertów z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Drugie plasuje wyniki firmy na tle konkurencji, czyli firm o podobnej specyfice, wielkości czy miejscu prowadzenia działalności.

Jak skorzystać z aplikacji?

Firma, żeby przeprowadzić audyt, musi wpisać dane z trzech ostatnich lat obrotowych. Dodatkowo ma wskazać, czy należy do małych, średnich czy dużych przedsiębiorstw. Potem podaje kod branży zgodnie z Polską Klasyfikacją Działalności i region działalności – może to być:

  • jedna branża, gdy sprzedaż w tej branży stanowi nie mniej niż 30 proc. całej sprzedaży;
  • dwie branże, gdy suma sprzedaży w tych dwóch branżach razem stanowi nie mniej niż 60 proc. całej sprzedaży;
  • trzy branże tylko wtedy, gdy firma prowadzi różną działalność oraz suma sprzedaży w tych trzech branżach razem stanowi nie mniej niż 90 proc. całej sprzedaży.

Ostatnim krokiem jest określenie dla wybranej branży regionu/ów, w których działa. Firma wybiera określone województwo, gdy realizuje w nim przynajmniej 30 proc. wartości całej swojej sprzedaży. Może zaznaczyć tyle województw, ile chce.

System przygotowuje przetworzone (anonimowe) dane dla wszystkich konkurentów o identycznej wielkości (mały, średni albo duży) znajdujących się w bazie danych, z podziałem na regiony i branżę. Porównanie jest możliwe, jeżeli w systemie znajdują się informacje przynajmniej o pięciu konkurujących ze sobą firmach.

Efekty autodiagnozy

– Autodiagnoza ma kilka etapów – relacjonuje Michał Bonim z PARP. Do dwóch pierwszych potrzebne są tylko dane finansowe samej firmy. Jest to badanie zmian pozycji bilansu oraz rachunku zysków i strat oraz prognozowanie wskaźników na bieżący rok. To analiza wstępna. Ekspert tłumaczy, że diagnoza pogłębiona polega na porównaniu się z konkurentami rynkowymi. – Obliczone zostaną wskaźniki finansowe diagnozujące płynność finansową, zadłużenie, sprawność zarządzania, rentowność i skonfrontowane z wynikami konkurentów branżowych. Poza tym możliwe będzie również pozycjonowanie sytuacji finansowej firmy poprzez zakwalifikowanie jej do klas ryzyka finansowego – mówi Michał Bonin. – Im więcej firm z branży i regionu znajdzie się w bazie danych, tym bardziej wiarygodne i reprezentatywne będzie badanie i w efekcie komunikat, który otrzyma przedsiębiorstwo. O powodzeniu aplikacji (i jej przydatności) zdecyduje to, ile firm umieści dane.

Wartość programu

– Pomysł mi się podoba, ale będzie wymagał od części firm sporego samozaparcia – uważa Tomasz Kaczor, główny ekonomista Banku Gospodarki Krajowej. – To małe firmy, które prowadzą księgowość na podstawie KPiR (księgi przychodów i rozchodów). Nie wszyscy będą chcieli, mieli czas i umieli podać dane potrzebne do autodiagnozy. W aplikacji potrzebne są bowiem pozycje ze sprawozdań typu bilans czy rachunek zysków i strat według standardów ustawy o rachunkowości.
– To pewna niedogodność – przyznaje Sławomir Powierża. Jego zdaniem może być to kłopot dla kilkunastu procent małych firm. – Jeśli współpracują z biurami rachunkowymi, to poradzą sobie, jeśli sami prowadzą KPiR, istnieje prawdopodobieństwo, że nie będą chcieli skorzystać z autodiagnozy – dodaje.
Podobnie uważa Piotr Soroczyński, główny ekonomista KUKE SA. – Pomysł jest ciekawy, ale powodzenie projektu będzie zależało od tego, czy przedsiębiorcy dostrzegą korzyść w takiej analizie, i czy będą mieli pewność, że dane pozostaną anonimowe. Jego zdaniem, jeśli przedsiębiorcy nie będą przekonani, że warto przeprowadzić taki uproszczony audyt, działać z wyprzedzeniem w stosunku do ewentualnych zagrożeń, to niechętnie będą korzystali z aplikacji. – Nie będą mieli motywacji i nie znajdą czasu, by wprowadzić dane. Dodatkowo muszą mieć pewność, że badanie jest anonimowe. Zazwyczaj boją się przekazywać danych, niechętnie poddają się nawet statystyce GUS – zauważa ekonomista. Zastanawia się także, co się stanie, gdy na porównanie zdecydują się firmy o słabej kondycji, albo odwrotnie – o wyśmienitej.
Michał Bonim tłumaczy, że z praktyki współpracy pomiędzy firmami a PARP w ramach programu ISR wynika, iż przedsiębiorstwa, które zdobywały nagrody i wyróżnienia, miały świetne wyniki finansowe, w kolejnych latach popadały w różne tarapaty. Nie obawia się więc „nadreprezentacji” słabych lub mocnych firm. – Ufamy przedsiębiorcom, jeżeli chcą otrzymać rzetelne i realne porównanie z konkurencją powinni sami zadbać o poprawność wprowadzanych przez nich danych. Oczywiście system zawiera w sobie „punkty kontrolne”, które wyłapują błędy w wartościach liczbowych albo pozycjach bilansów/sprawozdań. PARP i Ministerstwo Gospodarki będą popularyzowały narzędzie tak, by stało się powszechnie znane.
– To ważne, by z programu potrafiły skorzystać wszystkie firmy, nie tylko obyte z Internetem, dobrze zarządzane o ponadprzeciętnych wynikach, gdzie właściciele aktywnie szukają nowych narzędzi zarządzania, takich jak to właśnie – dodaje Tomasz Kaczor. – Rozumiem, że to pierwsza odsłona aplikacji: obiecująca, lecz zagrożona chorobami wieku dziecięcego. Pomysł na pewno może być przydatny, nie tylko dla firm, ale także jako narzędzie pogłębiające wiedzę o gospodarce.

Aplikacja powstała w ramach projektu Instrument Szybkiego Reagowania i jest jednym z narzędzi Polityki Nowej Szansy - programu rozwoju przygotowanego przez Ministerstwo Gospodarki i przyjętego przez Radę Ministrów. Aktualnie w bazie danych aplikacji znajdują się dane finansowe ok. 75 firm (tylko małe i średnie przedsiębiorstwa), które udostępniły swoje dane finansowe. Program jest dostępny online i za darmo.

pokl

Serwis isr.parp.gov.pl używa plików cookies, aby ułatwić Internautom korzystanie z naszych stron www oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci Twojego komputera lub innego urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zmienić ustawienia przeglądarki tak, aby zablokować zapisywanie plików cookies. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Akceptuję pliki cookie dla tej strony.