PARP | Wspieramy e-Biznes | Portal Innowacji | Akademia PARP | KSU | EEN | Promocja Postaw Proinnowacyjnych | Inwestycja w kadry | Pozostałe portale
Polski Most Krzemowy
Technologie Kosmiczne
CIP
Firmy rodzinne
Telepraca
BKL
Zarzadzanie kompetencjami w MSP
E-punkt
Instrument Szybkiego Reagowania
Partnerstwo Publiczno-Prywatne
Biznes dla Edukacji
Kapital Ludzki jako element wartosci przedsiebiorstwa
RSS | Newsletter | Kontakt | Linki   YouTube   BIP   En
 
Instrument Szybkiego Reagowania

Branże, których nie dotyka kryzys

Nie wszyscy mają problemy. Takie branże, jak przemysł artykułów spożywczych, produkcja wyrobów tekstylnych, produkcja wyrobów z drewna, dostawcy wody, energii i ciepła, przemysł chemikaliów i tworzyw sztucznych cały czas notują dodatnią dynamikę wzrostu sprzedaży – wynika z analiz PARP i Małopolskiej Szkoły Administracji Publicznej (UEK) przeprowadzonych w ramach projektu Instrument Szybkiego Reagowania.

Zespół pod kierownictwem prof. Jerzego Hausnera co kwartał publikuje raporty prognozujące sytuację w poszczególnych branżach gospodarki.

Produkcja artykułów spożywczych cały czas notuje wzrost,, choć nieco słabszy niż w poprzednich latach. Piotr Boguszewski, z zespołu badawczego dobre wyniki tłumaczy eksportem: - Polski eksport artykułów spożywczych jest tak dobry, że widzimy międzynarodowe „wojny żywnościowe”.

art spoz

źródło: PARP

Z kolei dla wyrobów tekstylnych tempo wzrostu produkcji stale rośnie i zdaniem autorów raportu, może w tym roku wynieść nawet średnio 9 proc. Jest to o tyle ciekawe, że  dla powiązanej branży  artykułów odzieżowych przewiduje się nawet 15-procentowy spadek produkcji w IV kwartale br.

wyr tekst

źródło: PARP

Całkiem optymistyczne są również prognozy dla chemikaliów, artykułów gumowych i z tworzyw sztucznych, które przez spowolnienie przeszły bez większych strat notując niemal cały czas dodatnią dynamikę produkcji.  - W mojej ocenie wszystkie te branże są związane z konsumpcją, która rosła w ostatnich dziesięciu kwartałach, choć co prawda ostatnio nieco wolniej - podsumowuje prof. Mateusz Pipień.

Pomimo że Polacy czytają coraz mniej gazet i książek,  przemysł papierniczy również  oparł się recesji i jego produkcja rośnie. W tym roku – przewidują autorzy raportu – nawet o ok. 10 proc.

prod papier 

źródło: PARP

Jak to możliwe? Zapewne dlatego, że przemysł papierniczy, dysponujący krajowym surowcem dobrej jakości, będąc od lat sprywatyzowany i zasilony kapitałem zagranicznym, utrzymuje konkurencyjność. Wartość eksportu papieru, tektury i artykułów z nich wytwarzanych, jak podaje Ministerstwo Gospodarki, wyniosła w 2012 roku ok. 3 mld euro.

Publikację Raportu z oceny stopnia zagrożenia przedsiębiorstw upadłością poprzedza panel interpretacyjny z udziałem wybitnych ekonomistów m.in. profesorów Andrzeja Sławińskiego i Krzysztofa Marczewskiego, byłych ministrów finansów Mirosława Gronickiego i Stefana Kawalca, znanych analityków. Eksperci ci zwrócili uwagę, że dla polskich firm ważne będzie w najbliższej perspektywie poszukiwanie nowych kierunków w eksporcie. Musimy wychodzić poza Unię Europejską dla której perspektywy międzynarodowej wymiany zagranicznej w przyszłym roku nie są dobre. Resort gospodarki oszacował, że w minionym roku eksport papieru i tektury do krajów WNP (Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu, Mołdawii, Rosji, Tadżykistanu, Turkmenistanu, Ukrainy, Uzbekistanu) wzrósł o ponad 60 proc. Wydaje się że jest to kierunek rozwoju, który szybko powinny rozważyć również inne branże.




pokl

Serwis isr.parp.gov.pl używa plików cookies, aby ułatwić Internautom korzystanie z naszych stron www oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci Twojego komputera lub innego urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zmienić ustawienia przeglądarki tak, aby zablokować zapisywanie plików cookies. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Akceptuję pliki cookie dla tej strony.