PARP | Wspieramy e-Biznes | Portal Innowacji | Akademia PARP | KSU | EEN | Promocja Postaw Proinnowacyjnych | Inwestycja w kadry | Pozostałe portale
Polski Most Krzemowy
Technologie Kosmiczne
CIP
Firmy rodzinne
Telepraca
BKL
Zarzadzanie kompetencjami w MSP
E-punkt
Instrument Szybkiego Reagowania
Partnerstwo Publiczno-Prywatne
Biznes dla Edukacji
Kapital Ludzki jako element wartosci przedsiebiorstwa
RSS | Newsletter | Kontakt | Linki   YouTube   BIP   En
 
Instrument Szybkiego Reagowania

2014 r. przyniesie ożywienie w handlu

Popyt krajowy i sprzedaż detaliczna zaczynają odnotowywać wzrost – wskazują autorzy raportu o stanie polskiej gospodarki i prognozach na najbliższy rok przygotowanego w ramach projektu Instrument Szybkiego Reagowania przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości i zespół z Małopolskiej Szkoły Administracji Publicznej (UEK).

Czy osiągnięte wyniki wystarczą aby mniejsze, wyspecjalizowane sklepy, np. butiki i drogerie, obroniły się przed hiper- i supermarketami?

Zgodnie z prognozami zespołu badawczego ISR pod kierownictwem prof. Jerzego Hausnera dynamika sprzedaży detalicznej wyniesie ok.4 proc. pod koniec 2013 r. i ok. 7 proc. w trzecim kwartale 2014 r. Warto zaznaczyć, że GUS podał, iż w lipcu sprzedaż detaliczna wzrosła o 3,8 proc. m/m i 4,3 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2012 r., potwierdzając korzystny trend sygnalizowany w raporcie.

Sprzedaż detaliczna [%] r/r, dane miesięczne: prognoza i analiza cykliczności.
Źródło: PARP

sprzedaz.detaliczna

 

Wykres dla sprzedaży detalicznej odpowiada  swoim kształtem prognozie popytu krajowego, który po okresie stagnacji powinien się ożywić. Już w III kwartale br. powinniśmy zaobserwować jego wzrost w stosunku do III kwartału ub.r. o ok. 1 proc. Optymistyczne są też perspektywy dotyczące kolejnych miesięcy. Zdaniem autorów Raportu ISR w III kwartale 2014 r. popyt krajowy powinien osiągnąć poziom o 6 proc.wyższy, niż w III kwartale 2013 r.

Mniej upadłości w handlu

Raporty ISR wykorzystują dane dotyczące firm zatrudniających powyżej 9 pracowników, a więc nie obejmują najmniejszych sklepów. Jednak w analizowanych przedsiębiorstwach w handlu detalicznym pracuje ponad 522 tys.osób, a w hurtowym 374 tys.(bez handlu samochodami, gdzie zatrudnionych jest 70 tys. osób). Zatem znaczenie tych sektorów polskiej gospodarki dla rynku pracy jest ogromne.

Stopień zagrożenia upadłością obliczany jest przez zespół UEK-PARP na podstawie danych finansowych i ma trzy przedziały: niski - bezpieczny (poniżej 20 proc.),  ostrzegawczy, którego wartość wynosi od  20 do 40 proc. oraz wysoki (powyżej 40 proc.).

- Stopień zagrożenia upadłością w firmach handlowych, liczony na podstawie danych finansowych z II półrocza 2012 r., obniżył się o 2 punkty procentowe z 22,85 do 20,95 proc. Tę poprawę można niestety też tłumaczyć korzystniejszymi wynikami, jakie osiągane są zawsze w drugim półroczu za sprawą zakupów świątecznych - zaznacza Michał Bonin, koordynator projektu ISR. - Kształtowanie się wartości bezwzględnych stopnia zagrożenia na poziomie nieco ponad 20 proc., więc w dolnej granicy obszaru ostrzegawczego, oznacza, że kondycja finansowa firm handlowych nie jest zła. Jednakże o poprawiającej się sytuacji firm handlowych będziemy mogli mówić, kiedy w kolejnych kwartałach stopień zagrożenia upadłością obniży się lub pozostanie na osiągniętym obecnie poziomie.

Kształtowanie się stopnia zagrożenia upadłością firm w handlu w okresie I kw. 2007 - IV kw. 2013r. (scenariusze: neutralny - kolor niebieski, optymistyczny - kolor zielony i pesymistyczny - kolor czerwony)
Źródło: PARP

handel1

 

Eksperci ISR prognozują, że poprawa sytuacji w handlu będzie zróżnicowana:

  • Dynamika sprzedaży dla przedsiębiorstw zajmujących się sprzedażą odzieży, wyrobów ze skóry tkanin i butów, wyniesie ok. 10 proc. latem 2013 r. i wzrośnie do ok. 15 proc. r/r wiosną 2014 r.
  • Sprzedaż audiowideo i sprzętu komputerowego, po odnotowaniu słabych wyników z początku br., będzie rosnąć aż do pierwszej połowy przyszłego roku. W drugiej połowie 2013 r. o ok. 10 proc. w skali roku, w pierwszej połowie 2014 r. już w tempie 15-20 proc. 
  • W najtrudniejszej sytuacji jest obecnie handel samochodami – stopień zagrożenia upadłością dla tej grupy firm wyniósł na koniec 2012 r. 27,87 proc. Co więcej prognozowane jest utrzymanie się poziomu stopnia zagrożenia upadłością w przedziale ostrzegawczym przez cały 2013 r.
  • Do połowy 2014 r. również drogerie powinny odnotować wzrost sprzedaży na poziomie ok. 5-8 proc. m/m.

Powyższe prognozy dotyczą sklepów wyspecjalizowanych, które pomimo silnej konkurencji hiper- i supermarketów oraz dyskontów radzą sobie dobrze. - Procentuje ogromne zróżnicowanie formatów sklepowych oraz ich, wymuszona przez konkurencję, skłonność do integracji - twierdzi Maria Andrzej Faliński, szef Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. Jego zdaniem  znaczenie ma też liczba sklepów, nieporównywalnie większa, niż w innych krajach, co sprzyja innowacyjności w zakresie metod konkurowania. Również Jarosław Frontczak, główny analityk handlu detalicznego z firmy PMR potwierdza, że w przypadku sklepów wyspecjalizowanych widać ogólny trend rosnący. Zarówno sklepy kosmetyczne (np. Rossmann), czy odzieżowe i obuwnicze (np. LPP, CCC, Inditex, H&M, C&A, Deichmann) umacniają swoją pozycję, pomimo turbulencji na rynku.

 

 




pokl

Serwis isr.parp.gov.pl używa plików cookies, aby ułatwić Internautom korzystanie z naszych stron www oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci Twojego komputera lub innego urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zmienić ustawienia przeglądarki tak, aby zablokować zapisywanie plików cookies. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Akceptuję pliki cookie dla tej strony.