PARP | Wspieramy e-Biznes | Portal Innowacji | Akademia PARP | KSU | EEN | Promocja Postaw Proinnowacyjnych | Inwestycja w kadry | Pozostałe portale
Polski Most Krzemowy
Technologie Kosmiczne
CIP
Firmy rodzinne
Telepraca
BKL
Zarzadzanie kompetencjami w MSP
E-punkt
Instrument Szybkiego Reagowania
Partnerstwo Publiczno-Prywatne
Biznes dla Edukacji
Kapital Ludzki jako element wartosci przedsiebiorstwa
RSS | Newsletter | Kontakt | Linki   YouTube   BIP   En
 
Instrument Szybkiego Reagowania

Wkład eksportu do PKB będzie miał charakter wygasający

Polskie przedsiębiorstwa wciąż mają potencjał eksportowy, ale jego dynamika zacznie słabnąć w połowie 2014 roku, a wkład eksportu netto do PKB będzie miał charakter wygasający - wynika z Raportu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Małopolskiej Szkoły Administracji Publicznej "Instrument Szybkiego Reagowania".

Przez ostatnie dwa lata eksport stymulował wzrost gospodarczy, stając się coraz ważniejszą gałęzią gospodarki w Polsce. Nawet w najtrudniejszych kwartałach, w czasie spowolnienia z połowy 2012 roku, dynamika eksportu była dodatnia, natomiast dynamika konsumpcji i nakładów na środki trwałe przez co najmniej dwa kwartały - ujemna. Najnowsze dane GUS potwierdzają pozytywny trend - eksport (liczony w dolarach) w okresie I-XI 2013 wzrósł o ponad 9 proc.

- Zaobserwowane w 2013 r. tempo wzrostu polskiego eksportu nie odbiegało od tempa wzrostu handlu światowego, co było dużym osiągnięciem, wobec mizernego popytu importowego w krajach strefy euro. Polscy eksporterzy potrafili uplasować swoje produkty na rynkach pozaunijnych. Niestety wzrost eksportu w niewielkim stopniu wynika z wejścia na rynki z nowymi produktami: jest raczej wyrazem zmiany geografii sprzedaży niż innowacyjności - ocenia prof. Jerzy Hausner.

Analizy zespołu ISR kierowanego przez prof. Jerzego Hausnera prognozują dalszy szybki wzrost dynamiki eksportu, nawet o ok. 15 proc. w I połowie 2014 roku, a następnie wyhamowanie tempa wzrostu. Zdaniem ekspertów ISR na początku 2015 r. dynamika eksportu spadnie do poziomu 2-3 proc., a prawdopodobieństwo, że eksport zacznie wyhamowywać wynosi ponad 30 proc. Zespół przygotowuje także alternatywną prognozę, z wyłączonym elementem cykliczności zjawisk w gospodarce. Według niej dynamika eksportu w I połowie 2014 r. będzie niższa (ale i tak sięgnie 10 proc.), następnie zacznie słabnąć, ale znacznie wolniej niż w prognozie uwzględniającej czynnik cykliczności.

- Prognozy eksportu są szczególnie trudne do opracowania ponieważ bardzo wiele zależy od czynników zewnętrznych, takich jak koniunktura u naszych partnerów handlowych, stabilność światowego systemu finansowego, relacje kursowe, apetyt na ryzyko inwestorów - podkreśla Michał Bonin z PARP, koordynator projektu ISR.

"Źródłem niepewności w Unii Europejskiej pozostaje wysoki poziom zadłużenia (publicznego i prywatnego) i jakość aktywów instytucji finansowych" – napisano w Raporcie ISR. Pozytywną informacją dla eksporterów jest natomiast rosnący optymizm producentów i konsumentów oraz utrzymujący się wzrost sprzedaży detalicznej. Nie bez znaczenia pozostaje także opłacalny kurs eksportu. "Obecny – niedowartościowany – kurs złotego jest korzystny dla eksporterów. Jednak zauważamy pewne obniżenie się marży bezpieczeństwa, co oznacza, że wyraźniejsza aprecjacja złotego stosunkowo szybko spowodowałaby nieopłacalność części eksportu" - wskazano w Raporcie ISR.

Gdzie poszukiwać rynków zbytu?

- Dwie największe gospodarki strefy euro - niemiecka i francuska, będące naszymi najważniejszymi europejskimi rynkami zbytu - nie zostały dotknięte kryzysem bankowym w takim stopniu, jak Hiszpania, Irlandia, Portugalia i Grecja. Prawdopodobnie zatem obie gospodarki powrócą do swego tempa wzrostu przed kryzysem, które było relatywnie niskie (1-2 proc.), lecz wystarczające, aby wspierać relatywnie wyższe tempo wzrostu w gospodarce polskiej. Co więcej, stopniowe ożywienie następuje także w gospodarkach brytyjskiej i włoskiej, odgrywających znaczącą rolę w polskim eksporcie – tłumaczy prof. Hausner. Rosnące znaczenie dla eksporterów w 2014 r. będzie miał także Wschód. Ekspansja na rynek rosyjski, białoruski i ukraiński może okazać się opłacalna dla producentów m.in. żywności, kosmetyków i artykułów gospodarstwa domowego.

Ostatnie kwartały pokazują, że sytuacja przedsiębiorstw eksportujących i sprzedających w kraju mocno się zróżnicowała. Te pierwsze radzą sobie znacznie lepiej przede wszystkim dlatego, że potrafiły mocniej wejść na rynki pozaunijne. W tym obszarze dynamika eksportu w ostatnich kwartałach jest bardzo wysoka – rzędu 20 proc.

Mateusz Pipień, odpowiadający za prognozy makroekonomiczne w zespole ISR, podsumowuje, jakie czynniki mogą wpływać na dynamikę eksportu: - W krótkim okresie może działać kurs walutowy i jego fluktuacje. W średnim- działa coś, co może określać rozmiar rynku wewnętrznego i popyt, czyli na przykład spożycie indywidualne. W ostatnich kilku kwartałach obserwujemy, że wobec wyczerpania się możliwości lokowania swych towarów na rodzimym rynku, producenci aktywnie poszukują kontrahentów za granicą. Tak tłumaczę wzrost produkcji, mizerny wzrost konsumpcji i silny wzrost eksportu. W długim okresie (liczonym latami czy dekadami) eksport może zmieniać się zgodnie z postępem technologicznym, zarówno kraju, jak i otoczenia.


 

 

pokl

Serwis isr.parp.gov.pl używa plików cookies, aby ułatwić Internautom korzystanie z naszych stron www oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci Twojego komputera lub innego urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zmienić ustawienia przeglądarki tak, aby zablokować zapisywanie plików cookies. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Akceptuję pliki cookie dla tej strony.